Kusotto
Bardzo ciekawym daniem, które serwujemy na zimno, jest przywiezione z Niemiec klusotto.Podstawą tej potrawy są kluski – mogą być rurki, kokardki, muszelki i tym podobne.Gotujemy je do miękkości, przelewamy na durszlaku uczciwie zimną wodą i wrzucamy do dużej miski.Posypujemy szczyptą vegetty, pieprzem i wlewamy oliwkę z oliwek.A potem to już można z kluseczkami robić wszystko.Dodajemy na przykład przekrojone na połówki oliwki i pokrojoną w sześcianiki szynkę.Można dodać ogórka kiszonego zamiast oliwek i jakieś dobre pieczone mięso zamiast szynki.Można zrobić klusotto bezmięsne, z papryką, pomidorami, kukurydzą z puszki lub zielonym groszkiem.Można dodać posiekane jaja na twardo.No i oczywiście warto przygotowując to danie poeksperymentować z przyprawami.Dodać trochę oregano i bazylii, gdy decydujemy się na pomidory i paprykę.Mielony kminek będzie współgrał z jajkami.
Jest to tradycyjna sałatka, często goszcząca na polskich stołach, prosta do zrobienia i prze niektórych amatorów bardzo lubiana. Podstawowe składniki to ziemniaki i śledzie.Ziemniaki najlepiej ugotować w mundurkach, gdy przestygną, obrać i pokroić w kostkę.Śledzie mogą być z tacki, mogą też być z kubełka, ale wtedy trzeba je wymoczyć – kroimy na małe kawałki, łączymy z ziemniakami, Teraz siekamy cebulę, można dodać do tej sałatki kukurydzę z puszki lub groszek. Następnie dodajemy majonez lub majonez ze śmietaną, wszystko delikatnie mieszamy i sałatka gotowa.
Ryba po żydowsku – gefilte fiszOto przepis który wysłał do nas Pan Andzej:... ten przepis ma kilkaset lat i pochodzi z Pińskich Błot - pochodzi od mojej babki która nauczyła się go od swojej babki i zawlekła do Warszawy. Może być karp lub szczupak.karpie srednie (z trzy minimum) jak najmniej łusek.Nie katrupic, mają pływać jeszcze tuz przed oskrobaniem, nie zabijac tylko skrobac na żywca ( :O niestety, takie były czasy).Nie rozcinac, nie patroszyc tylko oskrobać - to sekret smaku i niezawodnej naturalnej galarety).Po tym odciać łby i odstawić na boku. Wyciąć skrzela obowiazkowo (niekoszerne - sic).Wyjąc flaki przez otwór po ucieciu głowy delikatnie zeby żółć nie pękła.Dopierow wtedy obmyć delikatnie zimna wodą - minimum.Pokroic na dzwonka 2,5-3 cm ale bez ogonów.Kroic dzwonka tylko tam gdzie jest dziura po bebechach.Z dzwonek wykroic poledwiczki.Ogony zfiletować tak że zostaje skóra i ości.Skóry z ogonów , osci ogony, łby i płetwy wrzucić do dużego gara.Na to PO KILOGRAMIE talarkowanej cebuli, pietruszki i marchewki, posolić i popieprzyć obficie i gotowac wywar przez minimum 1,5 godziny na małym ogniu.W międzyczasie robimy farsz; Wykrojone mieso z ogonów i poledwiczek mielimy maszynką do mięsa.dodajemy mąke macową (moze być namoczona biała bułka w mleku ale to juz zpolszczone), 5 jajek na twardo też zmielonych, 5 małych cebul zmielonych, sól i sporo pieprzu tak by masa była za słona i za pieprzna (te smki są o wiele słabsze na zimno wiec się nie bać). Dodac surowe dwa jajka, i uwaga oliwę z 3-4 łyzki i proszek do pieczenia (łyzeczka). Dobrze wymieszać i nadziać dzwonka używając mokrej ręki do formowania, żeby sie nie lepiło i układac na mokrym talerzu..Z wywaru wyjąć durszlakiem wszystko i odłożyc głowy osobno na bok.Cały wywar przecedzić przez gazę żeby był czysty i klarowny.Nie wyciskać warzyw bo zmętnieje.W czystym i klarownym wywarze ułożyc dzwonka płaska łyżką gdy wywar leciutko pyrka na małym ogniu.gotowac na najmnieszym ogniu przez 30 minut.Sprawdzić smak dosalajac i dopieprzając a na końcu słodżąc cukrem aż smak lekko przesadzony.Ostudzić do normalnej temperatury, ułożyć na półmiskach, zalać wywarem, ułożyc głowy centralnie i ozdobic marchewką.jak będzie pietruszka to nie będę jadł!!!. Włożyć na noc do lodówki i nie podkradac.Serwować z dobrą ćwikłą lub chrzanem